czwartek, 29 sierpnia 2013

#2 Imagin z Harrym

Poszłaś otworzyć drzwi. Zobaczyłaś przyjaciół twoich rodziców, a za nimi chłopaka. Wyglądał tak: *http://www.popadictos.net/wp-content/uploads/2013/04/harry_styles_2013_5.jpg*. Spod kapelusz wychodziły mu loczki, były takie słodkie.
Ty: Dzień dobry! Proszę wejść do domu. Zawołam mamę. -uśmiechnęłaś się do nich.- Mamo! Goście przyszli! - krzyknęłaś z korytarza.
M: Już idę! - powiedziała wchodząc na korytarz. - Cześć! Jak tam droga?
Darcy(przyjaciółka twojej mamy): A droga bardzo dobrze minęła. To ja
przed stawie mojego syna. - wskazuje na loczka. - To jest Harry.
H: Miło mi.
Harry najpierw przywitał się z tobą , a później z twoimi rodzicami.
M: Pokarz Harremu pokój. - poprosiła cię mama.
Ty: Ok, chodź Harry. - złapałaś go nadgarstek i zaprowadziłaś go do jego pokoju.
*w pokoju*
Ty: Ja jestem [T.I].
H: Miło mi. Ja jestem Harry, ale to już wiesz. - uśmiechnął.
Ty: Tak wiem. Jakby coś to ja mam pokój obok. Jak byś coś potrzebował to śmiało.
Uśmiechnął się do ciebie i podszedł na balkon. Ruszyłaś za nim. Harry otworzył szklane drzwi i wszedł na kafelki ty również.
H: Jaki duży balkon! A jakie widoki.
Ty: Trochę duży jest. Zapomniałam ci powiedzieć... mamy razem balkon :)
H: O fajnie, to będę cię często odwiedzać ;D
Ty: Mi pasuje. - póściłaś do niego oczko.
H: To mam pomysł!
Ty: Jaki?
H: Pomożesz mi się rozpakować? - zrobił słodkie oczka.
Ty: Pomogę.
H: No to chodźmy.
Poszliszcie do pokoju i usiedliście na podłodze. Zaczęliście rozpakowywać torbę Hazzy. W tym czasie trochę się poznaliście. Dowiedziałaś się, że Harry ma pełno tatuaży, należy do zespołu i lubi klub Manchester Unaited.
H: No to jestem rozpakowany! Dziękuje za pomoc. Może jutro się gdzieś wybierzemy? Bo dzisiaj jestem trochę zmęczony po podróży.
Ty: To odpoczywaj, ja już wychodzę, hej. - popatrzyłaś na chłopaka i otworzyłaś drzwi, aby wyjść.
H: Papa - wysłał ci buziaka i położył się na łóżko, a ty wyszłaś. Popatrzy na zegarek, była 14. Postanowiłaś odwiedzić swoją BFF Alex. Mieszkała niedaleko ciebie, więc poszłaś na pieszo. Po 5 minutach byłaś u niej.
*w pokoju Alex*
Usiadłyście się na łóżku, Alex przyniosła żelki.
A: Opowiadaj, jak tam ten nowy chłopak.
Ty: Słodki jest, ma loczki, a tak wgl. to nazywa się Harry Styles, ma 19 lat, gra w zespole.
A: Musisz mnie z nim poznać. -powiedziała żartując.
Ty: Ty przecież robisz jutro imprezę, jak chcesz przyjdę z nim.
A: No to super.
Jeszcze trochę rozmawiałyście. Obejrzałyście wspólnie jakiś film. O 19.00 wróciłaś do domu. Przygotowałaś sobie popcorn i poszłaś do swojego pokoju.
Włączyłaś telewizor i zaczęłaś oglądać film. Ktoś zaczął pukać do drzwi od balkonu.
Ty: Harry zapewne- pomyślałaś.
Podeszłaś i otworzyłaś drzwi.
___________________________________
Sorki, że taki krótki jeszcze dzisiaj postaram się dodać kolejną część :) Podoba wam się?

6 komentarzy:

  1. Nieziemski *-* Dalej plisss :D od dzisiaj stała czytelniczka bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepraszam, ale muszę to napisać. Zajebisty imagin! Twoje opowiadania naprawdę wciągają i są meeega interesujące :)) Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz jak się cieszę, że ci się podobają <3 bardzo mi miło :* jesteś strasznie kochana <3 ja też pozdrawiam :* <3 kocham cię :) <3 <333

      Usuń